czwartek, 4 października 2007

Geografia: seks i wydalanie w kosmosie

Profesor: A słyszeliście, że podobno seksu nie idzie uprawiać w kosmosie? Bo na Ziemi grawitacja przyciąga ludzi, to wiecie, a tam jak nie ma grawitacji to się zakochani odpychają.

Profesor: Właściwie to nie wiem dlaczego amerykanie wysyłają ludzi w kosmos. Lepiej jak by te olbrzymie pieniądze dali Afryce. A właściwie taki astronauta to ma przesrane: zanim wystartuje to musi siedzieć parę godzin do góry nogami na tykającej bombie i czekać czy go wystrzelą w kosmos czy go wysadzą w powietrze. (...) W kosmosie to kibel kosztuje więcej niż niejeden dom i nie zawsze co u nas w kiblu idzie na dół to tam też idzie w dół bo tam nie ma przyciągania ziemskiego. I jak jakiś astronauta nie trafi ze swoim klocem to te guwienko lata sobie parę tygodni po całym promie kosmicznym. I potem masz reklamy jak astronauta zjada skitelsy a koło niego guwienko sobie przelatuje.

Opowieści z lekcji pana profesora nie są dokładnymi jego cytatami ze względu na jego długość i brak zdolności szybkiego pisania przez notującego ;)

Brak komentarzy: